Czy broń palna służy (wyłącznie) do zabijania?

Czy broń palna służy (wyłącznie) do zabijania?

Czy każdy powinien mieć broń palną?

Powyższe pytanie pojawia się zawsze przy okazji strzelanin oraz wypadków z udziałem broni palnej. Zdania są oczywiście podzielone. Zwolennicy mówią: „oczywiście, że tak”, natomiast przeciwnicy: „oczywiście, że nie”. Każda ze stron motywuje swoje wypowiedzi podając argumenty „za” i „przeciw”.

Jak to zwykle bywa, kiedy dwie rywalizujące strony podają argumenty na poparcie swoich tez, również i w tym sporze nic nie jest czarno-białe. A każdej ze stron można przyznać słuszność. Dlatego w tym wpisie, kierując się zdrowym rozsądkiem i logiką oraz odrobiną subiektywnej oceny, postaram się przedstawić moje zdanie na ten temat.

Czy broń palna służy (wyłącznie) do zabijania?

Przeciwnicy broni palnej sugerują, że broń jest narzędziem służącym do zabijania. Oczywiście nie można im odmówić racji, czego dowodem są wszelkie wojny. Moim zdaniem jest to jednak tylko półprawda, gdyż broń palna to także:

  1. Sposób na spędzanie wolnego czasu na strzelnicy. Spotykamy się przy okazji ze znajomymi, spędzamy wspólnie czas. Czasami kluby strzeleckie organizują różnego rodzaju imprezy integracyjne.
  2. Rywalizacja sportowa. Wiele osób, które rozpoczęły przygodę z bronią palną postanowiło realizować się poprzez rywalizację sportową. Warto tutaj dodać, że strzelectwo jest jedną z dyscyplin olimpijskich.
  3. Łowiectwo. Oczywiście rozumiem, że obrońcy praw zwierząt mogą czuć oburzenie, ale jest to jedna z form użycia broni i nie jest to „zabijanie ludzi” jak sugerują hoplofobiczni przeciwnicy (przykładem dla nich są sporadyczne pomyłki myśliwych).
  4. Pasja i odpowiedzialność. Wielu ludzi posiada broń palną, gdyż podchodzi do tego po prostu pragmatycznie i posługiwanie się bronią traktuje jak kolejny zestaw przydatnych umiejętności. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że są to ludzie, którzy przywiązują dużą wagę do zasad bezpiecznego obchodzenia się bronią palną.
  5. Narzędzie pracy. Głównie mundurowi, jak żołnierze i policjanci, ale także pracownicy ochrony świadczący usługi komercyjne są wyposażani w broń palną, która w ich przypadku jest jednym z narzędzi służących do wykonywania czynności służbowych. Broń palna jest im również potrzebna do podnoszenia swoich umiejętności strzeleckich, a ze względu na charakter wykonywanej pracy daje im możliwość obrony przed przestępcami.

Użycie broni palnej

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na możliwość użycia broni palnej, a więc oddania strzału w kierunku osoby. Nie będę negował tego, że używając broni palnej możemy zabić drugiego człowieka. Uważam jednak, że nie należy tej kwestii rozpatrywać w kontekście dobra i zła. Wszystko zależy od sytuacji i okoliczności w jakich uprawniony do użycia broni palnej się znalazł. Tym samym należy pamiętać, że:

  1. Broń palna może być użyta w formie defensywnej. Na przykład w obronie własnej przed bandytą, mordercą, gwałcicielem. Jeśli przestępca poniesie uszczerbek na zdrowiu z tytułu swojego działania, to może mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie.
  2. Broń palna może być użyta w formie ofensywnej. I tutaj znowu można dostrzec, że kontekst jej użycia ma znaczenie. Jeśli odział antyterrorystów wchodzi do Klubu Bataclan i przeprowadza szturm na terrorystów, to ciężko ich za to obwiniać. Jest to forma ofensywnego użycia broni palnej przez funkcjonariuszy stojących na straży prawa, którzy idą ratować życie ludzi. Natomiast ofensywne użycie broni palnej przez bandytę jest już naganne – takie czyny należy potępiać i surowo karać.

SPRAWDŹ: praca w ochronie nie zwalnia z myślenia (prawo użycia broni przez pracownika ochrony)

Prawo do życia i do obrony

Zwolennicy posiadania broni palnej przywołują argument, że każdy człowiek ma prawo przyrodzone do obrony swojego życia i zdrowia. Trudno się z tym nie zgodzić. Broń palna w przypadku obrony życia jest traktowana przez zwolenników jako narzędzie, dzięki któremu obrona ta ma duże prawdopodobieństwo powodzenia. O skuteczności broni palnej w defensywie przeczytasz tutaj: /KLIK/ oraz tutaj: /KLIK/

SPRAWDŹ: 11 przykładów sytuacji, kiedy uzbrojony obywatel zapobiegł masakrze

Nie posiadając umiejętności posługiwania się bronią palną narobimy tylko sobie i innym kłopotu

Argument ten opiera się na założeniu, że brak umiejętności w posługiwania się bronią palną przyczyni się niechybnie do tragedii. W konfrontacji z napastnikiem, działając w stresie, postrzelimy siebie lub też postronną osobę. Warto go pokrótce omówić, gdyż w rzeczywistości nie jest taki oczywisty, jak się wydaje.

Posiadanie broni palnej bez odpowiedniego przeszkolenia może doprowadzić do tego, że w trakcie zamachu na nasze życie nie będziemy w stanie właściwie i skutecznie jej użyć. Zgoda. Istnieje takie prawdopodobieństwo, gdyż w krytycznym momencie nasze zdolności manualne i motoryczne mogą zawieść, i wówczas broń palna nam nie pomoże. Jest to jednak kwestia odpowiedzialności i mentalnego podejścia do faktu posiadania broni palnej.

W rzeczywistości większość osób, które zdecydowały się na użycie broni palnej do obrony, poradziła sobie z tym doskonale i wcale nie było tak, że deszcz kul leciał w przestrzeń raniąc przypadkowe osoby. Większość osób rannych, czy też zabitych przez zbłąkane kule to efekt strzelanin gangów, drive-by shootings i innych przestępczych działalności. Co więcej, osoby, które bronią się przed bandytyzmem wcale nie są super wyszkolone, nie chodzą co tydzień ćwiczyć, nie uczęszczają na specjalistyczne kursy. Nie mówię, że tak powinno być. Oczywiście dobrze jeśli posiadacz broni palnej ma takie podejście i systematycznie się szkoli. Jak jednak pokazuje życie, nie jest to niezbędne do tego, aby się obronić.

„Zakładanie gaci” a wypadki z bronią palną

W pewnej dyskusji przeciwnik broni palnej zasugerował, że “ludzie nie powinni posiadać broni palnej, bo są wypadki”. Prawda – są. Tylko, że taka jest natura wypadku. I mimo wszelkich działań prewencyjnych może dojść do nieszczęścia.

W odpowiedzi na zarzut przeciwnika broni palnej, mój znajomy stwierdził, że “z bronią palną powinno być jak z przysłowiowym »zakładaniem gaci«”. Podczas ubierania bielizny nie odczuwamy żadnego stresu, ręce nam się nie trzęsą, po prostu wykonujemy pewne zautomatyzowane czynności. Z bronią palną powinno podobnie, ale to można osiągną jedynie obcując z nią na co dzień.

Wracając jednak do pytania postawionego w tytule mojego wpisu stwierdzam jednoznacznie (i ku niezadowoleniu co niektórych), że broń palna nie służy wyłącznie do zabijania! Wszystko jest dla ludzi. Grunt to mieć w sobie świadomość konsekwencji, odpowiedzialność i zdrowy rozsądek.

A Ty jak uważasz? Podziel się swoją opinią w komentarzu.

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Czy broń palna służy (wyłącznie) do zabijania?"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kisiel
Gość
Kisiel

Zgadzam się z tym artykułem w 100% Sam używam broni palnej, w moim przypadku do celów sportowych, i uważam że to świetna rozrywka. I tak, najważniejsze jest przeszkolenie, odpowiedzialność i zdrowe myślenie.

trackback

[…] Czytaj również: czy broń palna służy (wyłącznie) do zabijania? […]

%d bloggers like this: