Piramida Bezpieczeństwa. Krótko o zależnościach pomiędzy ludźmi

Piramida Bezpieczeństwa. Krótko o zależnościach pomiędzy ludźmi

Jakiś czas temu popełniłem tekst, w którym napisałem, że Twoje bezpieczeństwo zależy od Ciebie. Jest to prawda, jednak nie cała. Człowiek jest zwierzęciem stadnym i, jako taki, jest zależny od innych członków społeczności. Również w kwestiach związanych z bezpieczeństwem. A wszystko dlatego, że ma ono wiele znaczeń…

Piramida Bezpieczeństwa. Krótko o zależnościach pomiędzy ludźmi

Poza tradycyjnie utożsamianą z bezpieczeństwem osobistym nietykalnością, jest jeszcze bezpieczeństwo ekonomiczne, bezpieczeństwo polityczne, bezpieczeństwo socjalne, etc. Wszystko to składa się na ogólne poczucie bezpieczeństwa, dzięki któremu możemy żyć nie martwiąc się o przyszłość. I tu właśnie pojawiają się komplikacje. Nie sposób bowiem wszystkich tych aspektów bezpiecznej egzystencji zapewnić sobie samodzielnie. Owszem, możemy się uniezależnić od innych w dość dużym stopniu, ale nigdy nie będzie to pełna samowystarczalność.

Najprostszy przykład – jedzenie. Możemy zgromadzić jakieś zapasy. Możemy, gdy te się skończą, zdobywać pożywienie z innych źródeł. Ktoś jednak to jedzenie musi wyprodukować i przetworzyć. Ktoś powie, że przecież można hodować rośliny, polować na zwierzęta i samemu je obrabiać. Owszem, można. Tyle, że jest to czasochłonne, a będąc samowystarczalni musielibyśmy zadbać o setki innych spraw (naprawa i konserwacja narzędzi, ochrona swojej własności, itd). Dlatego łatwiej jest organizować się w społeczności i dzielić się obowiązkami.

I tu pojawia się tytułowa Piramida Bezpieczeństwa. Tylko czym ona według mnie jest? Otóż jest to system zależności pomiędzy kolejnymi poziomami organizacji społeczeństwa, rozpatrywany pod kątem zapewnienia bezpieczeństwa jego członkom. Uff, brzmi skomplikowanie. W rzeczywistości jest to bardzo proste.

Piramida Bezpieczeństwa – jednostka

Każdy z nas dba, w mniejszym, lub większym stopniu, o własną skórę. Zarabiamy pieniądze, żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo ekonomiczne. Trzymamy w domach apteczki, żeby zadbać o zdrowie. Trenujemy karate, żeby nie oberwać na ulicy od byle bandyty. Robimy zapasy jedzenia. To wszystko składa się na nasze osobiste bezpieczeństwo.

SPRAWDŹ: dobre praktyki bezpieczeństwa

Piramida Bezpieczeństwa – społeczeństwo

Łączymy się jednak w grupy, żeby podzielić się obowiązkami. W takich grupach najlepsi karatecy zajmą się ochroną pozostałych przed zagrożeniami zewnętrznymi. Ci, którzy zdobyli jakieś wykształcenie medyczne, bądź paramedyczne są w stanie udzielać pomocy innym, mniej doświadczonym w tego typu sprawach. Ktoś lepiej od innych radzi sobie w kuchni, więc będzie się zajmował żywieniem reszty itd. To nie jest scenariusz apokalipsy. Tak przecież działa rodzina. Tata zarabia pieniądze, mama dba o prowiant, starszy brat broni młodszą siostrę przed innymi dzieciakami na podwórku… To wszystko sytuacje dobrze znane z życia każdego z nas.

Niestety rodzina nie jest w stanie w pełni rozwinąć swojego potencjału bez współdziałania z innymi. Tak tworzą się większe społeczności, wspólnoty, plemiona itd., aż do państw i struktur międzynarodowych . I na każdym z tych poziomów działają podobne mechanizmy. Tylko w większej skali. Zapewniając różne rodzaje bezpieczeństwa coraz większym grupom mniejszych struktur i poszczególnych osób.

Piramida Bezpieczeństwa – państwo

I tak np. państwo organizuje wojsko i służby dyplomatyczne, żeby zapewnić swoim obywatelom bezpieczeństwo przed napaścią innego państwa. Tworzy policję i system sprawiedliwości, żeby zapewnić bezpieczeństwo wewnętrzne. Prowadzi politykę finansową, zapewniającą bezpieczeństwo ekonomiczne. Do tego dochodzi służba zdrowia, polityka rolna i socjalna i wiele innych spraw. Państwo nie jest jednak jakimś magicznym tworem, który zapewni to wszystko sam z siebie. Zależność działa w obie strony. To poszczególni obywatele wstępują do wojska, zostają lekarzami, bankierami itd. Każdy z nich daje coś od siebie w celu zapewnienia określonego rodzaju bezpieczeństwa pozostałym.

Wyżej mamy struktury międzynarodowe, jak NATO, czy Unia Europejska, które z kolei zapewniają współpracę poszczególnych państw. I znów, żadna z tych struktur nie działa w próżni. To poszczególne państwa, instytucje, wreszcie poszczególni obywatele wchodzą w skład tych struktur zapewniając ich prawidłowe działanie.

Fundamentem Piramidy Bezpieczeństwa jest człowiek

To wszystko składa się właśnie na Piramidę Bezpieczeństwa, której fundament tworzysz Ty, ja i wszyscy inni ludzie. A z każdym, kolejnym poziomem, powstają kolejne instytucje, które, choć mniej liczebne (w stosunku do ogółu) dysponują coraz potężniejszymi narzędziami i  środkami do zapewnienia i utrzymania bezpieczeństwa ogółu.

A na samym szczycie tej Piramidy są Jankesi, którzy, jak zwykle uratują nas przed inwazją z kosmosu 😉

5
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
AgataDanutamoniaHubert KwintalBartek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bartek
Gość
Bartek

Nie łączymy się w grupy, żeby podzielić się obowiązkami tylko grupy powstają w konsekwencji naszych działań. Nie ma tak: Maciek Ty bierz się za hebel, a Mariolka za strzykawkę Nie. Jest tak: Maciek jest dobry w pracach ręcznych i lubi majsterkować. Bierze się za hebel i oferuje swojego usługi. Analogicznie robi Mariolka. Zaczynają powstawać zależności i grupy. Kardynalny błąd logiczny już na starcie rozumowania. A przez to potem pojawiają się takie kwiatki jak państwo zapewniające bezpieczeństwo – jak tylko doczytałem do do tego błedu to od razu wiedziałem, że gdzieś w tekście znajdę takie dyrdymały i nawet długo czekać nie… Czytaj więcej »

Hubert Kwintal
Gość
Hubert Kwintal

Po pierwsze, mylisz potrzebę organizowania się w grupy (o której ja piszę) z mechanizmem podziału ról w tejże grupie (o którym też wspomniałem, a Ty rozwinąłeś). Zbieramy się w grupy właśnie po to, żeby podzielić się obowiązkami. A to, komu jaka rola przypadnie, to dopiero konsekwencja tego kto się w tej grupie znajdzie. Po drugie definicja Państwa jako aparatu represji to tylko jedna z wielu definicji znanych w politologii. Z pewnego punktu widzenia jak najbardziej słuszna. Ale nie z tego, o którym tu rozmawiamy. Z punktu widzenia bezpieczeństwa Państwo jest jednym w ogniw systemu. Zresztą w tekście wyjaśniłem o co… Czytaj więcej »

monia
Gość

Trafiłam na blog przypadkowo, ale jestem zaskoczona jego tematyką. Temat bezpieczeńśtwa jest tak często pomijany przez nas, bo przecież wypadki/ sytuacje zagrożenia życia często się zdarzają, ale zawsze myślimy, że nie nam.

Dziękuję za post, poczytam więcej. pozdrawiam Dobrego dnia
Monia

Danuta
Gość
Danuta

Czyli Jankesi dobrzy na wszystko, ciekawe czy ludzie wiedzą, że stanowia podstawę piramidy bezpieczenstwa.

Agata
Gość

Podstawą utraty bezpieczeństwa jest GRZECH i upadek człowieka. Jeśli człowiek nie byłby mściwy, żądny bogactw, egoistyczny, nie musielibyśmy deliberować na tematy bezpieczeństwa. Ludzi czeka nieuchronna klęska.

%d bloggers like this: