• Home
  • /
  • inne
  • /
  • Pracownik ochrony – pierwsza linia obrony przed terroryzmem [WYWIAD]
Pracownik ochrony - pierwsza linia obrony przed terroryzmem

Pracownik ochrony – pierwsza linia obrony przed terroryzmem [WYWIAD]

Dzisiaj mam dla Ciebie wywiad z Panem Beniaminem Krasickim, prezesem agencji ochrony City Security.

Materiał pierwotnie ukazał się w najnowszym wydaniu kwartalnika “Antyterroryzm. Polska i świat”.

Dzięki uprzejmości Pana Beniamina oraz Redakcji rzeczonego magazynu wywiad w całości możesz przeczytać również na łamach mojego bloga.

Głównym przedmiotem rozmowy pomiędzy Redakcją AT a Panem Beniaminem była przede wszystkim rola pracowników ochrony w systemie antyterrorystycznym.

Pracownik ochrony – pierwsza linia obrony przed terroryzmem

Redakcja Antyterroryzm. Polska i świat”: Od lat zajmuje się Pan zagadnieniami związanymi z bezpieczeństwem publicznym, obserwując rozwiązania w tym zakresie – i projektując własne. Jak Pan uważa, jakie są najważniejsze warunki przeciwdziałania nowym zagrożeniom, takim jak terroryzm międzynarodowy?

Beniamin Krasicki: W mojej opinii bardzo ważnym zasobem w walce z terroryzmem są rozlokowani w kluczowych lokalizacjach i obiektach pracownicy ochrony, konwojenci i kierownicy ochrony. Warto zauważyć, że w Polsce ich liczba jest dwukrotnie wyższa, niż liczba policjantów i często są uzbrojeni w broń palną i środki przymusu bezpośredniego. To ludzie, którzy są właściwie wszędzie. Widzą wszystko w niemal każdym publicznym miejscu, mają umiejętności i przygotowanie do reagowania na zagrożenia bezpieczeństwa i porządku publicznego w zakresie regulowanym przez odpowiednie przepisy.

Redakcja AT: Jak, Pana zdaniem, powinien wyglądać system włączający instytucje zajmujące się ochroną w przeciwdziałanie zagrożeniom terrorystycznym? Czy jego stworzenie jest w ogóle możliwe w dzisiejszym stanie prawnym?

Beniamin Krasicki: Punktem wyjścia do odpowiedzi na to pytanie jest przekonanie, że wcześniej czy później w Polsce dojdzie do poważnego zamachu terrorystycznego lub do jego próby. Doświadczenie europejskie pokazują, że coraz rzadziej mamy do czynienia z zamachami w rodzaju ataku na World Trade Center. To samotne wilki, pojedyncze osoby lub małe komórki atakują w Europie Zachodniej, wykorzystując samochody, broń białą i inne, mało skomplikowane w pozyskaniu i użyciu środki ataku. Tym bardziej istotna staje się rola ochrony – tych ludzi, którzy są tam, gdzie wydarzyć się może atak.

Redakcja AT: Jakie wyzwania stoją przed nami w drodze do stworzenia takiego systemu?

Beniamin Krasicki: Przede wszystkim zbyt niska świadomość zagrożeń terrorystycznych. Czasem ta niska świadomość to rzeczywisty brak wiedzy. Czasem – jest to świadoma decyzja, która ogranicza zakres podejmowanych działań – co oszczędza wysiłku, kosztów i… stwarza zagrożenia! Naszym zadaniem jest przede wszystkim uświadomienie sobie takich potencjalnych zagrożeń i przedstawianie propozycji przeciwdziałania im, zwłaszcza w sferze prewencyjnej czyli głównie edukacyjnej.

Redakcja AT: Polska jest krajem, który jak dotąd nie doświadczył zamachu terrorystycznego. Są jednak państwa, które to zagrożenie dotyka na co dzień. Jakie różnice można wskazać odnośnie systemów przeciwdziałania terroryzmowi?

Beniamin Krasicki: Najważniejsza różnica spowodowana jest właśnie odmiennymi doświadczeniami. Państwa takie, jak Izrael, Francja czy Wielka Brytania znajdują się w stanie ciągłego, bezpośredniego zagrożenia atakami terrorystycznymi. To wymusza określone działania na każdym szczeblu: od podwyższonej świadomości każdego obywatela aż do działań prewencyjnych czy edukacyjnych podejmowanych przez państwo poprzez jego instytucje, służby i agendy. W krajach tych wiele robią samorządy, bezpośrednio dbające o bezpieczeństwo obywateli, realizując szereg zadań, jak edukacja obywateli w zakresie pożądanych zachowań w sytuacjach zagrożenia.

Ważnym elementem podejmowanych w tych krajach działań jest także podnoszenie świadomości co do tego, jak należy współpracować np. z pracownikiem ochrony, który sprawdza bagaże przy wejściu na dworzec czy do dużego centrum handlowego. Dzięki takim wysiłkom edukacyjnym ludzie nie mają tam za to do nikogo pretensji i dość podchodzą do poddawania się takim czynnościom spokojnie – rozumiejąc ich cel i rolę.

Redakcja AT: Do kogo powinna przede wszystkim być skierowana taka edukacja?

Beniamin Krasicki: Oczywiście głównie do obywateli – ale to samo dotyczy pracowników ochrony. Przecież właśnie dzięki jednemu z nich, na jeden z meczów w Paryżu nie został wpuszczony terrorysta z ładunkiem wybuchowym, co przyczyniło się do ocalenia wielu ludzkich istnień.

Redakcja AT: Jak widzi Pan zatem systemowo rolę służb ochrony w przeciwdziałaniu terroryzmowi?

Beniamin Krasicki: Jest, według mnie, ogromna. Biorąc pod uwagę wspomnianą już formę zamachów i sposób ich przeprowadzania jasne jest, że nawet najlepsze jednostki i służby zorganizowane przez państwo, niezależnie od tego jak doskonale wyszkolone i wyposażone, nie są w stanie poradzić sobie z chorobą terroryzmu bez wsparcia społeczeństwa. Z sześciu przypadków udaremnionych ataków terrorystycznych pięć jest ujawnionych przez zwykłych obywateli.

Pracownicy firm ochroniarskich są także częścią społeczeństwa, a jest ich dziś w Polsce około 280 tys. Mogą stać się istotnym elementem w przeciwdziałaniu zagrożeniom terrorystycznym – jeśli będzie wola zagospodarowania tego zasobu. Są to przecież ludzie rozlokowani zazwyczaj w ważnych miejscach, gdzie przebywa bardzo dużo ludzi – dworcach, lotniskach, kinach, centrach handlowych. Jak wynika z analizy zamachów przeprowadzanych przez organizacje terrorystyczne w Europie to właśnie takie miejsca są celami zamachów. Wiedza i doświadczenie pracowników ochrony, znających ochraniany teren, mających doskonałe rozeznanie co dzieje się na miejscu i posiadających wiedzę co do podstawowych sposobów reagowania może stać się bardzo wartościowym narzędziem w walce z zagrożeniami.

Redakcja AT: Chodzi zatem głównie o rozpoznanie zagrożeń?

Beniamin Krasicki: Przede wszystkim. Ważne jednak, aby pamiętać, że ochroniarze to w przeważającej większości ludzie mocno zaangażowani w to, co robią, którzy często traktują swoją pracę jako swoistą misję. Dlatego są naturalnym wsparciem dla służb państwowych: dla policji, straży pożarnych czy nawet wojska, oczywiście dotyczy to głównie sytuacji skrajnych, kryzysowych.

Redakcja AT: Na zakończenie jeszcze jedno pytanie – wydaje się, że także dla Pana osobiście temat przeciwdziałania takim zagrożeniom jest ważny?

Beniamin Krasicki: Tak, uważam, że im lepiej będziemy przygotowani, tym bardziej uda się zminimalizować zagrożenia i ich potencjalne konsekwencje. Dlatego City Security to firma, która stawia na przygotowanie pracowników i na przygotowanie własne. Szkolimy się u najlepszych – jak na przykład izraelska akademia Caliber 3. To jedna z wiodących jednostek szkoleniowych w Izraelu. Ale to nie wszystko – staramy się wychodzić naprzeciw także potrzebie powszechnej świadomości zagrożeń – dlatego wraz z Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas przygotowaliśmy aplikację Mass Event Security, zawierającą wskazówki dotyczące zachowania się w sytuacjach zagrożenia (na przykład ataku aktywnego strzelca, czy podłożenia ładunku wybuchowego).

Redakcja AT: Dziękujemy za rozmowę.

Beniamin Krasicki: Dziękuję.

Pierwsza linia obrony przed terroryzmem

Czasopismo “Antyterroryzm. Polska i świat” dostępne jest w sklepach sieci Empik, jego cena detaliczna to 15 PLN. Prenumeratę zamawiać można pod adresem redakcja.antyterroryzm@citysecurity.pl (cena 4 egz. w prenumeracie to 50 PLN brutto).

 

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
SuperMario Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
SuperMario
Gość
SuperMario

Mam 68lat,setke robie w 5minut,zaden terorysta mi nie umknie,pracowalem 45lat jako stolarz wiec mam predyspozycje do ochrony,terrorysci bojcie sie.

%d bloggers like this: