• Home
  • /
  • inne
  • /
  • RUN-HIDE-TELL czy RUN-HIDE-FIGHT?
RUN-HIDE-TELL czy RUN-HIDE-FIGHT

RUN-HIDE-TELL czy RUN-HIDE-FIGHT?

Wczoraj na moim fanpageu umieściłem grafikę obrazującą schemat postępowania podczas ataku z użyciem broni palnej, białej lub innych niebezpiecznych narzędzi, przygotowaną w oparciu o brytyjski model postępowania RUN-HIDE-TELL.

Jak się okazuje grafika wzbudziła liczne kontrowersje i dyskusje nad tym, który wariant postępowania jest lepszy – brytyjski RUN-HIDE-TELL czy może jednak amerykański (tudzież izraelski) RUN-HIDE-FIGHT?

Moim zdaniem główne czynniki, jakie należy rozważyć przy obu schematach postępowania mają aspekt kulturalny i prawny.

Co mam na myśli?

Schemat Uciekaj-Ukryj się-Powiedz (dalej jako RHT) został opracowany na potrzeby społeczeństwa brytyjskiego, które znacząco różni się od adresatów Uciekaj-Ukryj się-Walcz (dalej jako RHF).

Przede wszystkim, brytyjskie przepisy dotyczące posiadania broni palnej są bardzo restrykcyjne. W kraju tym nie ma “kultury posiadania broni”, dlatego schemat RHT w tym przypadku sprawdza się najlepiej.

Model RHF z kolei jest dużo bardziej praktyczny w USA czy w Izraelu oraz niektórych krajach europejskich. Tam czynniki kulturowe i prawne dotyczące posiadania broni są zupełnie inne.

“Są plusy dodatnie i plusy ujemne”

Od pewnego czasu zastanawiałem się nad tym, który ze schematów RHT czy RHF jest lepszy i dlaczego. Ostatecznie doszedłem do wniosku, że nie można stwierdzić, który z nich jest bardziej skuteczny i odpowiedni. Zarówno jeden, jak i drugi może być równie dobry, co zły jeżeli zostanie niewłaściwie zinterpretowany.

Wiadomo, że na etapie FIGHT wszystko zależy od dostępności do broni, umiejętności jakie posiadamy, naszej kreatywności oraz od sytuacji, w której się znaleźliśmy. Należy jednak zauważyć, że zarówno w przypadku RHT, jak i RHF zbieżne są dwa pierwsze etapy, czyli RUN i HIDE i tak naprawdę one są tu najważniejsze.

RUN-HIDE-TELL czy RUN-HIDE-FIGHT…

Między jednym a drugim schematem postępowania dostrzegam również pewne różnice, które pozwoliłem sobie na poniższej grafice wypunktować:

RHF nie dla każdego?

Analizując przykłady licznych ataków na świecie można dojść do wniosku, że największe szanse na przeżycie mają osoby, które w porę uciekły lub ukryły się w bezpiecznym miejscu.

Co prawda próba walki daje nam pewne szanse na ocalenie, ale nie każdy – nawet w krytycznym momencie – zdecyduje się na konfrontację z uzbrojonym napastnikiem. I co ciekawe, problem ten wcale nie będzie tkwił w wyuczonym schemacie postępowania, lecz w kulturze i naturze człowieka.

Popularyzacja “dobrych praktyk”

Promując pożądane postawy powinniśmy koncentrować się przede wszystkim na tym, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa. W gruncie rzeczy przypominanie o etapie FIGHT nie jest konieczne. Ewentualną walkę wymuszą na nas okoliczności w jakich się znajdziemy. Ważne za to jest, by podkreślać istotę informacji, czyli TELL.

Podsumowanie

Na koniec moich rozważań chciałbym zauważyć, że opcja FIGHT wcale nie musi być ostatecznością (jak założono w RHF). Konieczność walki może pojawić się już na etapie RUN czy HIDE i wtedy, by uciec, będziemy zmuszeni do walki już od samego początku.

Co więcej, schemat RHT w żaden sposób nie wyklucza walki, natomiast zależnie od potrzeb i sytuacji pozostawia ją w sferze uznaniowości. Tym samym RHT w moim odczuciu jest instrukcją dużo bardziej intuicyjną i elastyczną, jasno określającą priorytety w działaniu. I co najważniejsze schemat RHT w przeciwieństwie do RHF ma charakter uniwersalny i może mieć zastosowanie w przypadku różnych zagrożeń.

Powyższe to oczywiście moja prywatna opinia, z którą nie musisz się zgadzać. Ostatecznie od Ciebie zależeć będzie, który schemat postępowania weźmiesz sobie do serca.

Pamiętaj: Twoje bezpieczeństwo zależy od Cieb

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
%d bloggers like this: